W miniony weekend policjanci z Moniek zatrzymali dwóch kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu. Jeden z nich stracił prawo jazdy, a drugi trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych, ponieważ kierował ciągnikiem mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.
Nieodpowiedzialność na drogach
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mońkach podczas rutynowych kontroli zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn, którzy swoim zachowaniem stwarzali zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Badanie alkomatem wykazało, że obaj znajdowali się w stanie nietrzeźwości.
Pierwszy z zatrzymanych, kierujący samochodem osobowym, miał w organizmie ponad pół promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a sprawa zostanie skierowana do sądu. Drugi mężczyzna, który kierował ciągnikiem rolniczym, był w jeszcze gorszym stanie – dodatkowo okazało się, że ma dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty.
Apel policji
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu to jedno z najpoważniejszych wykroczeń drogowych, które może prowadzić do tragicznych w skutkach wypadków. Funkcjonariusze zapowiadają dalsze kontrole trzeźwości na terenie powiatu monieckiego.
Źródło: Policja Mońki
Fot. facebook.com

